Czy Sanepid może zamknąć salon? Najczęstsze powody i jak się przed tym zabezpieczyć.
Czy Sanepid może zamknąć salon?
Najczęstsze powody i jak się przed tym zabezpieczyć
Czy sanepid może zamknąć salon? Krótka odpowiedź: tak — ale tylko w skrajnych sytuacjach, gdy istnieje bezpośrednie zagrożenie zdrowia lub życia albo gdy przedsiębiorca ignoruje decyzje i nie usuwa naruszeń. Dobrze prowadzone salony, które mają wdrożone procedury i porządek w dokumentach, przestrzegają zasad czystości czy sterylności nie są „zamykane” przy rutynowych kontrolach. Kontrole najczęściej przebiegają spokojnie i kończą się zaleceniami porządkowymi. Wiem, że większość z Was na samą myśl o kontroli dostaje gęsiej skórki, wyobrażając sobie wszystko co najgorsze, ale jeżeli dbacie o wszystkie kwestie, to nie ma się czego obawiać.
Podstawa prawna: kiedy Sanepid faktycznie może „zamknąć” salon?
Kluczowy jest art. 27 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej.
Jeśli stwierdzono naruszenia wymagań higienicznych i zdrowotnych — inspektor nakazuje usunięcie uchybień w terminie.
Gdy naruszenia stwarzają bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia — inspektor może nakazać unieruchomienie zakładu (lub jego części), zamknięcie obiektu użyteczności publicznej lub inne działania, a decyzja podlega natychmiastowemu wykonaniu.
To znaczy: „kłódka na drzwiach” nie jest pierwszym krokiem. Najpierw zwykle dostajesz decyzję naprawczą; dopiero przy realnym zagrożeniu albo uporczywym łamaniu przepisów wchodzi w grę wstrzymanie działalności.
Najczęstsze powody wstrzymania działalności
Brak realnie działającej sterylizacji narzędzi wielorazowych (np. brak autoklawu przy usługach wymagających sterylności lub brak potwierdzonych cykli/testów).
Brak lub łamanie procedur , zwłaszcza przy zabiegach naruszających ciągłość tkanek (dezynfekcja skóry, dekontaminacja, obieg „czyste–brudne”).
Rażące braki higieniczne: zanieczyszczenia, pleśń, brak wody bieżącej w pomieszczeniach sanitarnych, zła lub brak wentylacji.
Nieprawidłowe postępowanie z odpadami (medycznymi/niebezpiecznymi), brak umowy na odbiór, brak segregacji.
Stosowanie środków niedopuszczonych (np. „biobójczych” bez pozwolenia) lub przechowywanie kosmetyków niezgodnie z wymogami. Kosmetyki bez atestów i certyfikatów, wstrzykiwanie preparatów, które nie są do tego przeznaczone, stosowanie preparatów nie dopuszczonych do obrotu. Ostatnio zrobiło się głośno o słynnym TPO – jeżeli zastanawiasz się czy powinno się znaleźć w tym punkcie to czytaj dalej. Poruszymy to zagadnienie poniżej.
Brak dokumentacji: rejestry sterylizacji i dezynfekcji, karty procesów, instrukcje stanowiskowe, szkolenia, badania sanitarno-epidemiologiczne personelu, szkolenia BHP, Ocena Ryzyka Zawodowego.
Niezgodności lokalowe stwarzające ryzyko krzyżowania się stref czystych i brudnych.
(Przykładowe wymagania i obowiązki potwierdzają oficjalne strony PSSE, m.in. w zakresie sterylizacji, procedur art. 16 oraz gospodarki odpadami). Lokal nie nadający się do użytkowania, stwarzający realne zagrożenie dla życia lub zdrowia Twojego lub klientów.
A co z rozporządzeniem dla salonów ?
Zapewne nie raz słyszałaś o Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 17 lutego 2004 r. w sprawie szczegółowych wymagań sanitarnych, jakim powinny odpowiadać zakłady fryzjerskie, kosmetyczne, tatuażu i odnowy biologicznej.
Obecnie nie ma jednolitego, obowiązującego rozporządzenia, gdyż to z 2004 roku wygasło w roku 2012 czyli utraciło moc. Organy PIS (Państwowy Inspektorat Sanitarny – nie mylić z partią 😉 ) odwołują się więc do ustaw ogólnych (m.in. o zapobieganiu zakażeniom), warunków technicznych budynków, BHP oraz opiniują procedury. Dlatego tak ważne jest wdrożenie własnych, spójnych procedur i trzymanie porządku w dokumentach.
Co prawda trwają cały czas prace nad nową wersją Rozporządzenia – część Sanepidów nawet się na nie powołuje, lecz o tym, że te prace trwają słyszymy już od 5 lat. Więc kiedy właściwie wejdzie ono w życie nie wiadomo.
Co dzieje się krok po kroku, gdy coś jest nie tak?
- Stwierdzenie uchybień → decyzja z terminem na usunięcie.
- Brak reakcji / poważne ryzyko → inspektor może unieruchomić stanowisko, część zakładu lub zamknąć obiekt, a decyzja jest natychmiast wykonalna.
- Po usunięciu nieprawidłowości — wniosek o zniesienie rygoru/ponowną ocenę i powrót do pracy.
Jak się zabezpieczyć i przygotować na ewentualne kontrole sanepidu?
Warunki lokalowe i techniczne
Już na etapie poszukiwania lokalu warto zwrócić uwagę nie tylko na lokalizację i cenę, ale przede wszystkim na aspekty techniczne. Sanepid i przepisy BHP wymagają, aby w salonie było zapewnione:
odpowiednie oświetlenie – naturalne i sztuczne, dostosowane do charakteru zabiegów,
doprowadzona woda zimna i ciepła w pomieszczeniach zabiegowych (umywalki w gabinetach to standard),
wentylacja i ogrzewanie – zapewniające komfort pracy i klientów,
wysokość pomieszczeń zgodna z warunkami technicznymi budynków,
wydzielone pomieszczenia na strefy czystą i brudną, a także zaplecze socjalne, jeżeli zatrudniasz personel.
Warto dopytać właściciela nieruchomości, czy istnieje możliwość przebudowy i doprowadzenia mediów, bo brak np. wody w gabinecie kosmetycznym może generować ogromne koszty remontowe. Z własnego doświadczenia dodam, że źle dobrane ogrzewanie (np. elektryczne piece akumulacyjne w słabo ocieplonym lokalu) potrafi zimą wygenerować rachunki na kilka tysięcy złotych miesięcznie, co mocno uderza w rentowność.
Przy wątpliwościach możesz wystąpić o opinię PIS dotyczącą lokalu. Nie jest obowiązkowa, ale daje Ci pewność, że lokal spełnia wymogi i nie zaskoczy Cię przy kontroli.
Dopracowanie wszystkich umów i zagadnień
Umowy to fundament, który chroni zarówno Ciebie, jak i Twój salon. W praktyce problemy pojawiają się nie dlatego, że czegoś nie dopilnowałaś w zabiegach, ale właśnie przez niedoprecyzowane zasady współpracy.
Umowy z właścicielem lokalu i dostawcami mediów: zwróć uwagę na zapisy dotyczące kaucji, czasu wypowiedzenia, indeksacji czynszu czy sposobów płatności. Niedopatrzenie może Cię kosztować kilkanaście tysięcy złotych w skali roku.
Umowy z pracownikami: dobrze skonstruowana umowa od początku eliminuje ryzyko konfliktów. Warto spisać zasady dotyczące punktualności, sprzątania stanowiska, korzystania z materiałów, uczestnictwa w szkoleniach (kto ponosi koszty), a także dodatkowych benefitów.
Szkolenia BHP i badania lekarskie: obowiązkowe i często sprawdzane przy kontroli. Zaplanuj je od razu w kalendarzu.
Umowy ubezpieczeniowe: chronią Cię przed kosztami związanymi z wypadkami, kradzieżą czy zalaniem. Lepiej mieć polisę za kilkaset złotych rocznie, niż ryzykować konieczność zamknięcia salonu przez niefortunny wypadek.
Dopracowanie dokumentacji salonu
Dokumentacja to coś, co może wydawać się „papierologią”, ale w praktyce jest najczęściej sprawdzanym elementem przez Sanepid i przy ewentualnych kontrolach prawnych.
Procedury Sanitarno-Higieniczne – wymagane przez ustawę, muszą być wdrożone w każdym salonie, w którym może dojść do naruszenia ciągłości tkanek.
Regulamin salonu – chroni Cię przed roszczeniami klientów i jasno określa zasady współpracy.
Sterylizacja – jeżeli posiadasz autoklaw, musisz prowadzić dzienniki sterylizacji, wykonywać testy chemiczne i biologiczne (np. Sporal A) oraz mieć instrukcję stanowiskową.
Schematy sprzątania – tabelki z częstotliwością mycia i dezynfekcji, opisem używanych preparatów i przypisaniem odpowiedzialnych osób.
Karty produktów – każdy preparat, którym pracujesz, musi być opisany (data otwarcia, termin przydatności, sposób przechowywania).
Dzięki temu masz porządek i spokój – a przy kontroli nie panikujesz, tylko wyciągasz segregator i pokazujesz wszystko krok po kroku.
Odpady i gospodarowanie nimi
Temat, o którym wiele osób zapomina, a Sanepid przykłada do niego dużą wagę. W salonie powstają różne odpady: od zwykłych komunalnych po odpady medyczne (np. igły, ostrza, zużyte waciki po zabiegach inwazyjnych).
W takim przypadku musisz mieć:
umowę na odbiór odpadów z firmą posiadającą odpowiednie zezwolenia,
oznaczone pojemniki (kolorystyka zgodna z przepisami),
ewidencję odpadów, czyli zapisy, ile i kiedy zostało przekazane,
potwierdzenia odbioru odpadów (tzw. KPO – karty przekazania odpadu w systemie BDO).
Nieprawidłowe gospodarowanie odpadami to nie tylko mandat, ale i realne ryzyko zdrowotne.
Aktualność dokumentacji i procedur
Samo stworzenie dokumentów to dopiero początek. Procedury i regulaminy muszą być aktualne i dostosowane do zmieniających się przepisów oraz realiów pracy w Twoim salonie.
Jeśli zmieniasz preparaty do dezynfekcji – aktualizujesz schematy.
Jeśli kupujesz nowe urządzenie – tworzysz nową instrukcję stanowiskową.
Jeśli zatrudniasz nową osobę – przeprowadzasz szkolenie i podpisujesz oświadczenie zapoznania się z procedurami.
Aktualność dokumentacji świadczy o profesjonalizmie i jest Twoim zabezpieczeniem prawnym.
Jak widzisz, lista obowiązków jest spora jak na jedną osobę startującą w świecie beauty. Ale mam dobrą wiadomość: nie musisz tworzyć wszystkiego od zera.
W naszym sklepie znajdziesz:
Procedury Sanitarno-Higieniczne – gotowe, zgodne z ustawą i wymaganiami,
Regulamin Salonu – chroniący Twój biznes i relacje z klientami,
Pakiet Bezpieczny Salon – komplet dokumentacji, który oszczędzi Ci długich tygodni przygotowań.
Dodatkowo już za chwilę premiera ebooka „Twój pierwszy salon” – ponad 400 stron wiedzy i odpowiedzi na pytania, które sama zadawałam sobie na początku: od wyboru lokalu, przez marketing, po radzenie sobie z kontrolą Sanepidu.
A ja już dzisiaj zapraszam Cię serdecznie, na cykl około-weekendowych nowinek. Czyli co czwartek lub piątek nowy wpis, odnośnie social mediowych nowości, tego co dzieje się branży oraz jak rozwijać swój biznes stacjonarnie oraz online. Wszystko to, co potrzebne do tworzenia zyskownego biznesu marzeń.