Czy przesilenie wiosenne wpływa na stylizację rzęs?

Czy przesilenie wiosenne wpływa na stylizację rzęs?

Zauważyłaś, że rzęsy Twoich klientek lecą szybciej i szybciej potrzebują uzupełnienia? Jeszcze niedawno stylizacja wyglądała perfekcyjnie przez kilka tygodni, a teraz już po 10–14 dniach pojawiają się wyraźne, mocne ubytki?

Spokojnie, to nie zawsze jest kwestia błędu w aplikacji. Bardzo często przyczyną jest coś, na co wiele stylistek nie zwraca uwagi… czyli przesilenie wiosenne.

Czy przesilenie wiosenne wpływa na stylizację rzęs?

Wiosna = zmiany w organizmie (i na rzęsach)

Wiosna to czas odnowy, wszystko budzi się do życia ale też intensywnych zmian w organizmie. Zmienia się ilość światła, rytm dobowy (zmiana czasu), gospodarka hormonalna, a ciało po zimie często jest osłabione i niedożywione mikroelementami, wiele osób je mniej świeżych warzyw czy owoców.

I dokładnie tak samo jak włosy na głowie, rzęsy również reagują na te zmiany.

Możesz zauważyć u swoich klientek:

  • większe wypadanie rzęs,
  • krótsze utrzymywanie się stylizacji,
  • delikatne przerzedzenie,
  • słabsze, cieńsze rzęsy naturalne lub dużo rzęs w fazie telogenu.

To naturalny proces, który powtarza się sezonowo – najczęściej właśnie wiosną i jesienią.

Dlaczego rzęsy wypadają bardziej na wiosnę?

Za tym zjawiskiem stoi kilka kluczowych czynników.

Wiosną organizm dostosowuje się do dłuższych dni i większej ilości światła, co wpływa na hormony regulujące cykl wzrostu włosa. W efekcie większa liczba rzęs przechodzi jednocześnie w fazę telogenu, czyli fazę wypadania.

Do tego dochodzą zmiany temperatury i wilgotności, które mogą osłabiać cebulki oraz wpływać na kondycję samego włosa. Po zimie organizm często zmaga się również z niedoborami witamin i minerałów, co bezpośrednio odbija się na jakości rzęs.

Nie można też zapominać o alergiach sezonowych – pyłki w powietrzu powodują łzawienie, podrażnienia i częstsze pocieranie oczu, co dodatkowo przyspiesza wypadanie. A więc problem nie zawsze leży w retencji, styku, kleju czy innych zależnych od nas. 

Co to oznacza dla stylizacji rzęs?

Dla stylistki to bardzo ważna informacja, bo zmienia się nie tylko kondycja rzęs naturalnych, ale często też zachowanie samej stylizacji.

W tym okresie możesz zauważyć, że:

  • aplikacja trzyma się krócej mimo poprawnej techniki,
  • klientki szybciej wracają na uzupełnienie lub narzekają, że są „już łyse”,
  • rzęsy naturalne są bardziej delikatne i wymagają lżejszych stylizacji, 
  • klej może pracować inaczej przez zmienną wilgotność i temperaturę

I tutaj najważniejsze – to nie jest moment, w którym powinnaś kwestionować swoje umiejętności, tylko dostosować pracę i stylizację do warunków. Dobrze tu zrobi również zwykła rozmowa z klientką i uświadomienie jej dlaczego może się tak dziać i że czasami trzeba to po prostu przeczekać.  

Jak pracować z rzęsami w okresie przesilenia?

Kluczowe jest podejście świadome, a nie schematyczne.

W wielu przypadkach warto:

  • skrócić odstępy między uzupełnieniami z 3-4 tygodni do 2-3, 
  • dobierać lżejsze stylizacje, jeżeli zobaczymy, że rzęsy naturalne są osłabione, 
  • dostosować warunki pracy (wilgotność, temperatura, klej)
  • edukować klientki, żeby wiedziały, co się dzieje.

Bo największy błąd, jaki możesz popełnić, to brak komunikacji. Klientka, która nie wie, że to naturalny proces, bardzo szybko uzna, że „rzęsy się gorzej trzymają i to zapewne wina stylistki”. Ehh…

Jak klientka może zadbać o rzęsy w tym czasie?

Ogromną rolę odgrywa również pielęgnacja i styl życia.

Warto zwrócić uwagę na:

  • delikatne obchodzenie się z rzęsami i unikanie pocierania oczu,
  • regularne oczyszczanie rzęs odpowiednim szamponem – czyli odpowiednia higiena oka to podstawa,
  • dietę bogatą w witaminy z grupy B, biotynę, cynk i kwasy omega-3,
  • ewentualną suplementację brakujących witamin, mikro makro elementów (ale tu warto pokierować klientkę, aby wcześniej zrobiła sobie kontrolne badania krwi). 

To proste rzeczy, które realnie wpływają na kondycję włosków i retencję stylizacji.

Jeśli chcesz jeszcze lepiej ogarniać takie sytuacje w praktyce – od pracy z różnymi typami rzęs, przez idealną retencję, aż po trudne przypadki klientek i wiele, wiele innych rzeczy to zapraszam Cię do naszego sklepu. 

Już w najbliższych dniach wraca do sprzedaży Ebook Biblia Stylistki Rzęs , uzupełniony, a właściwie prawie że napisany od nowa, z zaktualizowaną wiedzą z różnych dziedzin – pH rzęs, mapowanie, rzędowość, kierunkowość, najnowsze efekty jak Lami Effect, dopracowany Wet Look i wiele więcej. A w kolejnych dniach premierę będą miały ebooki mniejsze, dotyczące idealnej retencji, skracania czasu pracy, czy przedłużania rzęs dolnych. 

A jeśli szukasz kompletnych dokumentów dla swojego salonu, to również tam je znajdziesz!  

A ja już dzisiaj zapraszam Cię serdecznie, na cykl około-weekendowych nowinek. Czyli co czwartek lub piątek nowy wpis, odnośnie social mediowych nowości, tego co dzieje się branży oraz jak rozwijać swój biznes stacjonarnie oraz online. Wszystko to, co potrzebne do tworzenia zyskownego biznesu marzeń.

Agnieszka Piaskowska. Praktyk marketingu internetowego, założycielka marki Kreatywnie w Marketing i krakowskiego Studia Stylizacji Rzęs i Paznokci, autorka książek i ebooków min. Biblia Stylistki Rzęs, współautorka książki Chcę WWWięcej.